Forum Mermaid Melody Pichi Pichi Pitch(Pure) World Strona Główna

 ~The New Mermaid Generation Chapter 3~
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 47, 48, 49  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Arisu Touin
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Planeta Małego Księcia. 34 Zachody Słońca na dobę.

PostWysłany: Pon 16:46, 30 Cze 2008    Temat postu:

-Tak-powiedziałam- A przydadzą się Akirze... tzn, ja jej nie będę wyrywać, ponieważ nie będzie miała co pomalować lakierem.-powiedziałam i się zaśmiałam.
Zaczęłam łyżeczką jeść wasabi prosto ze słoika.
-Zaatakowałam, ponieważ nie miałam nic ciekawego do roboty.-powiedziałam- a co to, informacja turystyczna, że zadajecie mi pytania?! A może przesłuchanie?!-zapytalam.
-Jeżeli ja was nie wykończę, to Oyashiro-sama sam to zrobi.-zaczęłam się śmiać.
Odłożyłam już pusty słoiczek do zlewu.
-To co macie zamiar zrobić? Porozwalać tu? Zabić mnie?-zapytałam z ironią.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mila-chan
L
L



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1385
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alsatia

PostWysłany: Pon 16:54, 30 Cze 2008    Temat postu:

- Przesłuchanie?!- akurat skończyłam galaretkę i pusta miska rozbiła się na podłodze- Sama pytałaś, o czym chcemy z tobą porozmawiać!
- Hmmm...- Masaru znowu zaczął swoje przemyślenia- Zatem, gdybyśmy nie byli chłopakami, to może byś nas oszczędziła? Więc mam ci do powiedzenia coś ważnego...- włożył rękę do kieszeni. Nagle pojawiły się na nim dziewczyńskie ciuchy, makijaż i wstążka we włosach. Z Satoshim gapiliśmy się na niego jak na idiotę, ale po tekście "Plan Z" przestaliśmy się śmiać- Tylko udawałam brata Akiry. Bo naprawdę nazywam się Makoto! Miło mi cię poznać...- zbliżył się do Arisu, która zdawała się mieć głupawą minę (niestety, nie dane było mi jej zobaczyć, bo gapiłam się na Masaru wdrażającego w życie nasz plan Z)... Jednak, co bardziej nas z Satoshim rozbawiło, Masaru cmoknął Arisu
- No proszę! Wiedziałem, że ona nie jest do końca normalna, ale...!- zaczął Satoshi
- A jak myślisz, czemu ona zawsze tylko yuri oglądała?- zapytałam go- W kółko jedno i to samo! Żadnych bishounenów, same dziewczyny, i proszę, co wyszło!
- Ciekawe, czy Arisu jest tolerancyjna...- zaczął się zastanawiać Satoshi


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arisu Touin
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Planeta Małego Księcia. 34 Zachody Słońca na dobę.

PostWysłany: Pon 17:03, 30 Cze 2008    Temat postu:

-Ta... Makoto. Ha... HAHAHAHAHAHAAAAAAAAAAAAAAAAAAA~!-zaczęłam się śmiać.- Myślisz, że się na to nabiorę!? Mylisz się!!!-krzyknęłam.
Zeskoczyłam z blatu.
-Ale nawet jakbyś był dziewczyną, to nie oszczędziłabym cię, bo za brzydki jesteś-powiedziałam.
Po chwili oczy mi się zaświeciły.
-Ale w sumie... jak chcesz... piwnica jest pustym, ciemnym i odludnym miejscem... pokazałabym ci, że nie oszczędziłabym ciebie...-powiedziałam podchodząc bliżej do 'Makoto'.
Ujęłam jego dłoń.
-Śliczne paznokietki...-zaczęłam ironicznie- przydałyby mi się...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mila-chan
L
L



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1385
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alsatia

PostWysłany: Pon 17:35, 30 Cze 2008    Temat postu:

- No wiesz co?!- odpowiedziała "Makoto" (ale "Masaru" brzmi ładniej xD, zresztą, już się przyzwyczaiłam ^_^"). Szepnęłam coś Satoshiemu do ucha, po czym wzięłam pierwszy z brzegu widelec i podeszłam do Arisu mówiącej o paznokciach Masaru
- Ale plan Z odnosił się do mnie!- powiedziałam- Ale, Makoto, chyba się obejdzie bez niego, co?
- Jasne- odpowiedział. Co ciekawsze, znowu gadał dziewczęcym głosikiem. Szkoda, że wolałam powstrzymać się od śmiechu...- No bo, wiesz co, Akira... Ja się zakochałam!- złapał Arisu za ręce i spojrzał jej w oczy- W tobie...- po chwili nawet ją pocałował
- Ciekawe, co na to by powiedzieli starzy... Gdyby wyszło, że lesbę wychowali...!- rzucił Satoshi
- A pomysł z piwnicą brzmi świetnie!- Masaru nawet się zarumienił. Co mnie bardzo zaciekawiło
- Jezu, kreuje się na osobę w moim wieku?!- szepnęłam do Satoshiego- Przecież ona ma 20 lat!
- Tyle że to nie oszczędzanie mnie bardzo mnie intryguje...- ciągnął Masaru- Ale czemu piwnica?! W całym zamku nie ma żywej duszy!
- Ty idiotko! O-ya-shi-ro-sa-ma!- wydarłam się. Wtedy Masaru zrobił głupią minę
- Ale nie dla Oyashiro-sama- dodał- A te paznokietki... Możesz kupić sobie w sklepiku przy lodziarni! Właśnie stamtąd je mam! Bo jakoś tak mam, że uwielbiam tipsy. A ty?- jednak nie dał jej szansy na odpowiedź, bo wszystko zakończył kolejnym pocałunkiem
- Biedna Arisu- stwierdziłam z ironią


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arisu Touin
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Planeta Małego Księcia. 34 Zachody Słońca na dobę.

PostWysłany: Pon 17:44, 30 Cze 2008    Temat postu:

Dałam Masaru z plakata.
-W zamku jest mnóstwo osób. Ale nie w piwnicy. Co z tego, że masz tipsy. Oderwę je z paznokciami.-powiedziałam.
Złapałam Masaru za rękę i wyszłam z kuchni. Zamknęłam kuchnię, że nie dało się ani wejść, ani wyjść.
-A ty pójdziesz ze mną.-powiedziałam do Masaru i pobiegłam ciągnąc go za sobą do piwnicy.
Coś mi mówiło, że jednak stracił tą pewność siebie, bo się nie wyrywał.
-Heh... no, jesteśmy na miejscu.-powiedziałam.
Zepchnęłam Masaru ze schodów.
-No, nie potrwa to długo. Nie będzie bolało.-zaśmiałam się- to znaczy... mi chodzi, że nie będzie MNIE bolało. Ciebie też nie. MAŁO cię nie będzie boleć.-powiedziałam, po czym przypięłam jego lewą rekę do narzędzia tortur.
- No, jeżeli tego sam nie zrobisz, to Akira i Satoshi nie zobaczą już więcej lądu.-powiedziałam- jak sam tego nie zrobisz, to zrobię to za ciebie... Tzn, jak wykonam to NA tobie.-powiedziałam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mila-chan
L
L



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1385
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alsatia

PostWysłany: Pon 17:59, 30 Cze 2008    Temat postu:

- Jak możesz! To ja cię kocham, a ty...!- wrzasnął- Ale mniejsza o to- włożył prawą rękę do kieszeni, po czym znów przypominał chłopaka- Zatem, plan Z się nie powiódł... No, w każdym razie nie aż tak- zaśmiał się- Bo i tak bosko mi się z tobą całowało, wiesz? Gdybyś nie miała Gaito, to kto wie, może ja byłbym twoim facetem...- uśmiechnął się
W kuchni próbowaliśmy ze wszystkich sił się wydostać, ale nie dało rady. W międzyczasie pochłonęliśmy z pół kuchennych zasobów... To był właśnie powód, dla którego się nie teleportowaliśmy- wiadomo było, że Masaru i tak da radę...
W piwnicy Masaru spokojnie próbował odpiąć lewą rękę
- Oj, nie odnosisz wrażenia, że trzeba to dopracować? Jedną ręką można się uwolnić...- przy samym końcu dał za wygraną i uwolnił się za pomocą katany- O dodatkach nie wspominając... I będę z tobą szczery: po co miałbym żegnać się z paznokciami? To przecież nie próchnica... No i po co miałbym uczestniczyć w obrzędach ku czci Oyashiro-sama? Takie prymitywne rzeczy... No, chyba, że chodzi o ciebie- nie minęła sekunda, a Masaru zaczął przypinać rękę Arisu- I, mówiąc szczerze, to, czy Kira-chan i Toshi ujrzą ląd, mi zwisa i powiewa! Już oni wpadną na jakiś genialny pomysł! Na przykład wykorzystają plan 35...- po chwili o czymś sobie przypomniał- No i co ty na to?- zapytał Arisu


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arisu Touin
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Planeta Małego Księcia. 34 Zachody Słońca na dobę.

PostWysłany: Pon 18:06, 30 Cze 2008    Temat postu:

-Pf... haha-zaśmiałam się.- A czy ty to umiesz obsługiwać? Zmuś mnie, ale nie sądzę, by ci się udało wszystko, tak jak trzeba.-powiedziałam.
Popatrzyłam w oczy Masaru.
-I nie mam 20 lat. -spojrzałam na niego z wściekłością.- I nie licz na to, że rzuciłabym dla cieibie Gaito.-zaśmiałam się tak, że pewnie cały zamek słyszał- heh. Ale nie musi wiedzieć, co się dokładniej wydarzyło.-powiedziałam.
Nie odpięłam ręki. Byłam ciekawa, co zrobi Masaru.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mila-chan
L
L



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1385
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alsatia

PostWysłany: Pon 18:12, 30 Cze 2008    Temat postu:

- Jaka szkoda, że nie masz dwudziestki...- Masaru zaczął udawać żal- Ale co tam! Lubię młodsze!- zaśmiał się- I umiem to obsługiwać! Bo aż mi się przypomniało, jak widziałem instrukcję obsługi. Zresztą, co w tym trudnego? A skoro się nie wyrywasz, to pewnie tego chcesz, co? Ale z ciebie masochistka! No, ale skoro chcesz...- walnął z całej siły w "rączkę" urządzenia- To masz!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arisu Touin
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Planeta Małego Księcia. 34 Zachody Słońca na dobę.

PostWysłany: Pon 18:18, 30 Cze 2008    Temat postu:

-AAAAAA~!!!!!!-krzyknęłam.
Spuściłam głowę.
-... HAHAHAHAHAAAAA~!-zaczęłam się śmiać, jak maniak.- oj, chyba nie przeczytałeś dokładniej instrukcji.-powiedziałam- trzeba włożyć palec do tej metalowej części powiedziałam.
Po chwili wyrwałam rękę z narzędzia tortur.
Poprawka- próbowałam.
Paski zatrzasnęły się na moim łokciu.
Zaczęłam szarpać rękę, ale nic to nie dawało.
-No cóż... możesz teraz zrobić, co ci się tylko podoba.-zaśmiałam się.- Heh... nie będę chodziła z młodszym ode mnie.-powiedziałam do Masaru.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mila-chan
L
L



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1385
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alsatia

PostWysłany: Pon 18:21, 30 Cze 2008    Temat postu:

- A ze starszym?- uśmiechnął się- A instrukcji aż tak dokładnie nie pamiętam po prostu! Jednak skoro tak bardzo się prosisz, to proszę cię bardzo- włożył jeden z palców Arisu do metalowej części,, drugą rękę Arisu odruchowo przytrzymał kataną, po czym znowu walnął w rączkę

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arisu Touin
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Planeta Małego Księcia. 34 Zachody Słońca na dobę.

PostWysłany: Pon 18:25, 30 Cze 2008    Temat postu:

Syknęłam.
Zaczęłam szybiej oddychać.
-Nie musiałeś tego robić...-powiedziałam.
Bolało. Jak cholera.
Szarpnęłam rękę. Jednak nadal nie puszczało.
-To co... nie skusisz się?-zapytałam.
Upadłam na kolana.
Zobaczyłam, że mój paznokieć leży jakieś 2 metry ode mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mila-chan
L
L



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1385
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alsatia

PostWysłany: Pon 18:31, 30 Cze 2008    Temat postu:

- Odniosłem wrażenie, że tego właśnie chcesz, Arisu- odpowiedział Masaru- Ale nie sądzę, żebyś była wyjątkowo szczęśliwa z tego powodu... Może więc opowiesz coś o sobie, a potem pomyślę, co dalej?- zaproponował- To chyba lepiej niż stracić kolejny paz... A, właśnie! Chcesz go? Bo jakoś się na niego gapisz...- wskazał paznokieć leżący 2 metry od Arisu. Nie czekał jednak na odpowiedź, tylko poszedł po niego, po czym wrócił, wciskając go jej do ręki- Masz. I... Masz rację, skuszę się! Bo ty chyba nadal tego chcesz, co?- włożył kolejny palec do metalowej części, ale czekał na odpowiedź z pięścią nad rączkę urządzenia

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arisu Touin
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Planeta Małego Księcia. 34 Zachody Słońca na dobę.

PostWysłany: Pon 18:47, 30 Cze 2008    Temat postu:

-Ghh...-wydusiłam z siebie- jeżeli myślisz, że będę krzyczeć, albo płakać... mylisz się... eh...
Boże... ja już nie chciałam... ale nie okażę oznak zmęczenia.
Zobaczyłam, że kolejny paznokieć poleciał w głąb piwnicy.
-Nie musiałeś go z powrotem dociskać...-powiedziałam-... mówiłam, że nie musiałeś tego robić... więc coś za coś.-powiedziałam.
Po chwili w dłoń Masaru wbiło się 15 gwoździ.
Wypuścił katanę, z której skorzystałam, by uwolnić rękę z zatrzasków.
Nie mogłam uwierzyć w to, co zobaczyłam.
Nie miałam 2 paznokci.
-Shhhh....-zasyczałam.
Szarpnęłam za drugą dłoń, która nie była przebita gwoździami, przyłożyłam do narzędzia i wyrwałam 3 paznokcie- kciuk, wskazujący i serdeczny.
-I jak?! Podoba ci się ten ból?!-zaczęłam się śmiać.
Przyłożyłam katanę do szyi Masaru.
-No, jeszcze 2 paznokcie. -powiedziałam delikatnie- 2- za Akirę i Satoshiego... nie zrobisz tego dla rodziny?-zaśmiałam się.
Masaru nie ruszał się.
-A więc tak... dobrze, to inaczej odbędziesz pokutę. -powiedziałam.
Uderzyłam go dużym tomem jakiejś starej księgi.

Po jakiejś pół godziny odzyskał przytomność.
-U... w końcu się obudziłeś?-zapytałam.
Masaru był przypięty do pionowo ustawionego krzyża, a ja siedziałam przed nim na kawałku drewna.
-No... teraz jesteś o wiele bardziej spokojny...-powiedziałam i wzięłam do reki duży nóż.
Podeszłam do Masaru.
-Hm... nic nie mówisz?-zapytałam- jakieś życzenia specjalne? Ah, powiem ci coś, zanim sprbóbujesz to zrobić. Nie teleportuj się. To jest zabezpieczone klątwą. Nawet ja bym nie umiała się teleportować stąd.-powiedziałam.
Ujęłam jego podbródek i pocałowałam go.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mila-chan
L
L



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 1385
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alsatia

PostWysłany: Wto 14:10, 01 Lip 2008    Temat postu:

- Haaa! Wiedziałem!- zaśmiał się Masaru, a po chwili wrócił do spokojnego tonu- A tak w ogóle... Przeszkadza ci mój spokój? A może po prostu liczyłaś na to, że będę krzyczał i błagał o litość?! Mylisz, się, Arisu. Nie zmusiłabyś mnie! A życzenia specjalnego nie mam, ale zaraz wymyślę: //Akira, Satoshi, ratujcie! Jestem w piwnicy i jak się nie pośpieszycie, to już jestem martwy! Nie mogę się teleportować przez zabezpieczenie w postaci klątwy... Tak czy inaczej, zróbcie to dla mnie! Może by tak plan 12?\\ Hmm... Jeśli cię poproszę o uwolnienie mnie, to pewnie i tak nie posłuchasz. Zresztą, ja tam już swoją misję spełniłem. Nie chcę umierać, ale skoro muszę...- w tym czasie przeniosłam się z Satoshim do piwnicy. Byłam zdumiona. Chciałam nawet pobiec i uwolnić Masaru, ale on od razu upomniał mnie telepatycznym "jeszcze nie"! Dlatego czekałam z Toshim za zbrojami, aż w końcu przeteleportowałam się na lampę. A Masaru gadał dalej:- Idź do kuchni i wypuść Akirę i Satoshiego. Po prostu ich wypuść, nic więcej nie chcę...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arisu Touin
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły
Syrenia Księżniczka Szmaragdowej Perły



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Planeta Małego Księcia. 34 Zachody Słońca na dobę.

PostWysłany: Wto 16:11, 01 Lip 2008    Temat postu:

Cholera, muszę to jeszcze raz pisać, bo kliknęłam klawisz 'cofnij' >.<***
___________________
-Nie spełnię tego ostatniego życzenia...-powiedziałam- ale nie usatysfakcjonowałoby mnie to, że tutaj byś po prostu wisiał trupem... wolałabym wyrywać paznokcie... -popatrzyłam na swoją dłoń- twoje, nie moje.-powiedziałam.
Odrzuciłam nóż w nieokreślony kierunek za siebie.
Podeszłam do jego lewej ręki i odpięłam łańcuch. To samo zrobiłam z jego prawą ręką i nogami.
Podeszłam do niego bliżej.
-A poza tym... ten twój spokój jest zabawny...heh. Tylko żałuję, że zamknęłam drzwi od piwnicy. Teraz szybko stąd nie wyjdziemy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Mermaid Melody Pichi Pichi Pitch(Pure) World Strona Główna -> Królestwa Syrenie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 47, 48, 49  Następny
Strona 5 z 49

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel & Programosy
Regulamin